Nie tak dawno przyglądaliśmy się innowacjom w zarządzaniu środowiskiem wodnym w Buenos Aires. Tym razem przenosimy się do równie odległej Kolumbii i analizujemy sposoby zarządzania gospodarką wodną w obiegu zamkniętym przy rzece Bogota. Może to być kolejna cenna inspiracja, którą warto przenieść na polski grunt. 

 

Podstawowe informacje o innowacji wodnej

Rzeka Bogota przepływa przez departament Cundinamarca w Kolumbii. Jej bieg zaczyna się na wysokości 3400 metrów nad poziomem morza. Rozciąga się na 380 km, po czym łączy się z rzeką Magdaleny.

Znaczenie rzeki Bogota zaczęło rosnąć już w latach 40. XX wieku. W skuteczny sposób zapewniała wtedy dostęp do wody w największych miastach Kolumbii. Jej rola znacząco zmieniła się jednak zaledwie dekadę później. Bogota stała się bowiem wówczas miejscem kumulowania domowych i przemysłowych ścieków, a także odpływem wód opadowych.

W taki sposób jakość wody diametralnie spadła. Woda z rzeki Bogota przestała być wykorzystywana, a przez liczne zanieczyszczenia stała się źródłem wielu problemów zdrowotnych i środowiskowych. Problemy zaczęły się mnożyć w latach 2010-2011. Przez ulewne deszcze, poziom wody w rzece Bogota mocno się zwiększył, powodując tym samym liczne powodzie.

 

Słaba kondycja rzek może być źródłem wielu problemów, w tym powodzi

 

Kłopoty związane z powodziami przyczyniły się do wysiedlenia obszarów w bezpośrednim sąsiedztwie Bogoty. Konieczne okazało się wprowadzenie stanowczych zmian w sposobie gospodarowania ściekami, których celem było przyczynienie się do poprawy jakości wody oraz zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko.

 

Etap 1 – planowanie dorzecza

Pierwszym krokiem w stronę zmian było opracowanie szczegółowego planu zarządzania dorzeczem. Przygotował go rząd Kolumbii we współpracy z Bankiem Światowym. Efektem było wypracowanie wizji usprawnień skoncentrowanych na ochronie przeciwpowodziowej, zarządzaniu ściekami i przywracaniu jakości wody.

Opracowanie planu było wielostopniowym, skomplikowanym procesem. Celem było bowiem wprowadzenie kompleksowych zmian we współpracy z wieloma podmiotami. Od samego początku sprawdzano i analizowano różne sposoby zarządzania gospodarką wodną, starając się wybrać ten najbardziej efektywny.

Dzięki wsparciu ze strony Banku Światowego, rząd Kolumbii zdecydował się na usprawnienie oczyszczalni ścieków El Salitre. Celem tej inwestycji było chociaż częściowe zwiększenie czystości wód, które wpływają do rzeki Bogota. Zastosowane zostały też modernizacje linii brzegowej na długości 68 kilometrów, w miejscach najbardziej podatnych na wystąpienie powodzi. Takie działania miały zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców w przypadku wystąpienia intensywnych opadów.

 

Modernizacje linii brzegowej mogą zwiększyć bezpieczeństwo niejednej rzeki

 

W walce z powodziami spowodowanymi ulewnymi opadami mamy także niemałe doświadczenie w Polsce. Warto chociażby przybliżyć sytuację z Gdańska, gdzie koniecznych było wiele usprawnień, żeby zapobiec wodnym problemom. Mimo wieloletnich testów i poszukiwania idealnego rozwiązania, udało się tam jednak maksymalnie zminimalizować straty wywoływane przez intensywny deszcz.

 

Efektywność energetyczna i odzyskiwanie zasobów

W drugim etapie zmian, rząd Kolumbii postanowił wprowadzić kolejne modernizacje, mające na celu nie tylko polepszenie kondycji wód, ale także ich efektywne użycie. Nowy projekt zakładał odzyskiwanie energii poprzez zastosowanie elektrowni wodnych. Pozwoliło to pokryć zapotrzebowanie oczyszczalni w prąd, tym samym optymalizując koszty utrzymania.

Niezwykle istotne okazało się także kumulowanie pozostałości po oczyszczaniu. Po ich selekcji, możliwe stało się uzyskiwanie aż 132 ton dziennie suchej biomasy. Można ją z powodzeniem zastosować jako cenny nawóz w celach rolniczych.

Powyższe usprawnienia, inwestycje i modernizacje przyczyniły się do osiągnięcia dwóch celów:

  • zwiększenie czystości wód oraz zmniejszenie ryzyka powodziowego,
  • rozbudowanie oczyszczalni El Salitre do tego stopnia, że stała się najnowocześniejszym i największym tego typu obiektem w całej Kolumbii.

 

 

Oczywiście żadna z inwestycji nie przyniosła natychmiastowego efektu. Są to jednak działania bardziej przyszłościowe, nastawione na stopniowe polepszenie kondycji rzeki Bogota, które z biegiem czasu będzie odczuwalne dla mieszkańców Kolumbii w coraz większym stopniu.

Zmiany klimatu jasno wskazują, że anomalia pogodowe mogą występować coraz częściej. Nie zawsze muszą mieć miejsce w odległych krajach, mogą zdarzyć się także w Polsce. Analizując podjęte w Kolumbii działania warto się nimi zainspirować, przyczyniając się tym samym do zapobiegania powodziom jeszcze zanim pojawi się takie ryzyko.