Narodowe Centrum Badań i Rozwoju postanowiło zachęcić polskich przedsiębiorców do tworzenia innowacji, które pomogą zmniejszyć opłaty za wodę wodociągową i rozwinąć technologię odprowadzania deszczówki. Wystartowało przedsięwzięcie „Technologie domowej retencji”. Przedsięwzięcie, w którym jako Ecol-Unicon bierzemy dumny udział!

 

Eksperci alarmują w sprawie wodnych problemów

Poważne zmiany klimatyczne na Ziemi powodują szereg anomalii pogodowych, które bywają katastrofalne w skutkach. Gwałtowne ulewy zamieniające drogi w porywiste rzeki, dokuczliwe fale upałów, żar lejący się z nieba topiący asfalt… To zjawiska, które coraz częściej dotykają także mieszkańców polskich miast.

Z jednej strony jesteśmy krajem, który wyraźnie zaczyna odczuwać deficyt wody, a z drugiej, powodzie i podtopienia powodują zniszczenia i utrudnienia w ruchu. Efektem są ogromne straty ekonomiczne – kanalizacja nie jest bowiem w stanie pomieścić tak dużej ilości wody w krótkim czasie.

Jednocześnie, jak pokazują wyniki raportu „Zasoby wodne w Polsce – ochrona i wykorzystanie” opracowanego na zlecenie Fundacji Przyjazny Kraj – problem w Polsce stanowi nie tylko dostępność, ale przede wszystkim jakość wody[1].

Sytuacji nie poprawia wciąż rosnące zużycie wody. I to zarówno za sprawą wzrostu liczby ludności, jak i wymagań higienicznych oraz ogólnej konsumpcji.

Zapotrzebowanie na wodę cały czas rośnie, trzeba więc zadbać o efektywne zarządzanie posiadanymi zasobami

 

 

Coraz poważniejsze skutki zaniechań w gospodarowaniu wodą widzimy już teraz, ale bez radykalnych zmian znacznie dotkliwiej będą je odczuwać kolejne pokolenia. Aby uniknąć problemów, musimy diametralnie zmienić swoje podejście do wody oraz sposobu jej wykorzystania. Jednym z najważniejszych zadań jest retencja.

 

Deszczówka na wagę złota

Według danych PGW Wody Polskie z marca ubiegłego roku, w Polsce odzyskujemy zaledwie 6,5% wody opadowej, podczas gdy np. w Hiszpanii retencja sięga 45%.

Zgromadzona deszczówka to źródło darmowej wody, która może zaspokoić wiele prostych potrzeb, takich jak mycie, pranie, zmywanie czy podlewanie. Dzięki niej możemy zmniejszyć zużycie wody wodociągowej nawet o połowę, a tym samym znacząco obniżyć jej koszty oraz obciążenie sieci kanalizacyjnej.

Zdaniem Wojciecha Kamienieckiego, dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, dzięki wspomnianemu przedsięwzięciu „Technologie domowej retencji” możemy ochronić wody głębinowe. Mamy także szansę zredukować konieczność budowania dziesiątków kilometrów drogiej infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, pozwalając na zamknięcie obiegu wody i ścieków na posesji.

Chcemy dać ludziom technologię, która poinformuje ich, ile wody jest w zbiorniku, i ile można jej zużyć, żeby zostało tyle, aby móc się umyć oraz zrobić pranie. Takie kompleksowe wieloobiegowe systemy jeszcze nie istnieją, ale chcemy je opracować i zostać pionierami tej technologii” – mówi dyrektor.

 

Jaki jest cel projektu Technologie domowej retencji?

Technologie domowej retencji to jedna z 8 inicjatyw zaproponowanych przez NCBiR, które mają na celu stworzenie nowych technologii dla polskiej gospodarki oraz poprawę komfortu życia mieszkańców naszego kraju.

Na stworzenie tak zaawansowanego systemu podmioty będą miały 2,5 roku oraz budżet w wysokości 4,6 mln zł. Środki pochodzą z Funduszy Europejskich Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, a działanie wpisuje się w unijną strategię „Europejskiego Zielonego Ładu”.

Deszczówka dalej nie jest dostatecznie wykorzystywanym źródłem wody

 

Projekt Technologie domowej retencji poprzedził kilkumiesięczny dialog techniczny. Przedmiotem rozmów było opracowanie nowych technologii służących do magazynowania i zagospodarowywania wody deszczowej oraz szarej w domach jedno- i wielorodzinnych oraz szkołach.

Niezwykle ważnym aspektem systemu ma być zastosowanie wielokrotnego wykorzystania wody deszczowej do różnych celów. Opracowana technologia ma pozwalać na trzystopniowy obieg odzyskiwanej wody. System powinien być w pełni bezobsługowy, a jednocześnie przyjazny dla użytkownika.

 

Wykonawcy zaproszeni do realizacji projektu

Podczas wyboru najlepszych ofert, eksperci NCBiR oceniali m.in. możliwości technologiczne w zakresie retencji, konstrukcji zbiorników, sposobu uzdatniania wody oraz końcowej jakości. Wszystkie projekty ewaluowano pod kątem ich potencjału masowego wdrożenia.

W efekcie wyłoniono 4 podmioty, które zaproszono do realizacji pierwszego etapu przedsięwzięcia. Są to: Politechnika Wrocławska, WaterHero Sp. z o.o. z Warszawy, Irene Katarzyna Gieras z Krakowa oraz Ecol-Unicon Sp. z o.o..

Zdaniem dr. inż. Szymona Mielczarka, kierownika R&D w Ecol-Unicon, projekt idealnie wpisuje się w misję i wizję firmy i działania na rzecz środowiska naturalnego. Dzięki niemu Ecol-Unicon będzie mógł rozwinąć obecną technologię oczyszczania wody i ścieków oraz wdrożyć nowe, innowacyjne rozwiązania i produkty.

Jak twierdzi dr inż. Mielczarek: „Przy wdrażaniu rozwiązań wypracowanych w tym projekcie szczególny potencjał zyskują szkoły. Mając na uwadze ilość wody zużywanej przez dzieci i młodzież do spłukiwania toalet oraz powierzchnię dachu szkoły i jej potencjał w zbieraniu wody deszczowej, można się spodziewać, że to właśnie te obiekty mogą być odpowiednim miejscem do zabudowy takich systemów. Dochodzi do tego aspekt edukacyjny, który jest nie bez znaczenia przy wdrażaniu takich technologii”.

Zakasamy zatem rękawy i przystępujemy do działania. Trzymajcie kciuki za wodne innowacje!

[1] http://przyjaznykraj.pl/wp-content/uploads/2021/06/Fundacja_Przyjazny_Kraj_Raport_Zasoby-wodne-w-Polsce_29062021.pdf