Eksperci alarmują: susza w Polsce to prawdziwa klęska żywiołowa! Spadkowi zasobów wody towarzyszy ponadto coraz większe jej zużycie. Priorytetem w walce z suszą stają się zatem rozwiązania w zakresie retencji oraz wykorzystania wód opadowych. Jednym z nich jest uruchomiony w lipcu ubiegłego roku program „Moja woda” W marcu bieżącego roku ruszyła jego druga edycja, ale też coraz więcej miast i gmin tworzy własne programy dofinansowania systemów retencji. Sprawdź, czy możesz uzyskać dotację w swoim mieście!

Z dniem 22 marca 2021 roku ruszył program „Moja woda 2.0”, którego realizacja zaplanowana jest na bieżący rok. Projekt ma na celu ochronę zasobów wody poprzez zwiększenie retencji na terenie posesji przy budynkach jednorodzinnych oraz wykorzystywanie wody opadowej i roztopowej. Program ma także sprzyjać rozwojowi zielono-niebieskiej infrastruktury.

Ubiegłoroczna edycja zakończyła się ogromnym sukcesem, wpłynęło bowiem około 25 tysięcy wniosków na dofinansowanie przydomowych instalacji retencyjnych, a łączna kwota wsparcia wyniosła ponad 114 mln zł. Rząd liczy, że tegoroczny nabór spotka się z podobnym zainteresowaniem, dzięki czemu zaoszczędzimy kolejny milion metrów sześciennych wody rocznie. Jak jeszcze miasta wspierają łapanie deszczówki?

 

Dofinansowania na retencję w Łodzi

Jednym z miast najbardziej narażonych na braki w dostawie wody jest Łódź. Władze miasta ogłosiły w 2020 roku program Deszczówka – gromadzenie wód opadowych, na którego realizację przeznaczono 4 mln. zł. Dofinansowanie miało wynosić nawet 70% wartości inwestycji, jednak nie więcej niż 5 tys. zł.

Program realizowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi miał na celu efektywne i oszczędne korzystanie z zasobów wodnych, ograniczenie poboru wody uzdatnionej na potrzeby ekosystemów przyrodniczych, stabilizowanie warunków wilgotności i mikroklimatu w warunkach lokalnych.

Niestety w ubiegłym roku fundusz podjął decyzję o wstrzymaniu projektu, a zamiast tego przystąpił do dostępnego dla wszystkich mieszkańców Polski programu przeciwdziałania suszy „Moja Woda”.

 

Łódź dofinansowanie na retencję

W Łodzi można uzyskać aż 70-procentowe dofinansowanie na retencję

 

Zgodnie z założeniami programu „Moja Woda” od 1 lipca 2020 roku każdy mieszkaniec Łodzi i województwa łódzkiego będący właścicielem domu jednorodzinnego może złożyć wniosek o udzielanie dotacji do 5 tys. zł, obejmującej nie więcej niż 80% kosztów, które zostaną poniesione po 1 czerwca 2020 r.

Finansowe wsparcie będzie można przeznaczyć na przewody odprowadzające wody opadowe, podziemne lub naziemne zbiorniki retencyjne, oczka wodne, instalację rozsączającą oraz elementy do nawadniania lub innego wykorzystania wody opadowej.

 

Dofinansowania na retencję w Rudzie Śląskiej

W ubiegłym roku Rada Miasta Rudy Śląskiej przyjęła „Plan adaptacji Miasta Ruda Śląska do zmian klimatu do roku 2030”. Dokument powstał w ramach projektu, w którym wzięły udział 44 miasta liczące ponad 100 tys. mieszkańców.

Opracowanie planu pozwoliło gminie starać się o środki zewnętrzne na różnego rodzaju projekty z zakresu ochrony środowiska. Efektem tych starań jest uzyskanie ponad 43 mln zł unijnej dotacji z krajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, bowiem dwa rudzkie wnioski o dotację znalazły się w gronie 23 najlepszych projektów z całej Polski, którym przyznano dofinansowanie.

Władze miasta przeznaczą środki na budowę 21 zbiorników retencyjnych i 19 km kanalizacji deszczowej, co pozwoli na retencję około 20 mln litrów wody.

Z kolei sami mieszkańcy Rudy Śląskiej podobnie jak w przypadku mieszkańców Łodzi mogą liczyć na tegoroczną odsłonę programu „Moja woda” dofinansowującego retencję wód opadowych na prywatnych posesjach.

Całkowity budżet przedsięwzięcia, podobnie jak w ubiegłej edycji ma wynieść około 100 mln zł. Uruchomienie programu planowane jest, po uzgodnieniach z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w I kwartale bieżącego roku.

 

Dofinansowania na retencję w Gdańsku

Mieszkańcy Gdańska od 1 stycznia do 31 grudnia mogą składać wnioski o dotację na małą, przydomową retencję, czyli studnie chłonne i skrzynki rozsączające. Osoby prywatne mają szansę uzyskać 4 tys. zł, a wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe – nawet 10 tys. zł! Nierozpatrzone wnioski w tym roku będą rozpatrywane w kolejnym.

Dodatkowo władze miasta budują miejskie ogrody deszczowe oraz dofinansowują wszelkie inicjatywy w tym zakresie. Ale to nie wszystko. Gdańsk zorganizował kampanię Nie zalewaj!”, która jest odpowiedzią na jedno z postanowień gdańskiego Panelu Obywatelskiego – na temat lepszego przygotowania miasta na wypadek ulewnych deszczy.

Kampania rozpoczęła się we wrześniu ubiegłego roku od umieszczenia pięćdziesięciu plakatów informacyjnych w autobusach i tramwajach. Obecnie poza plakatami drukowane są ulotki informacyjne. Wyprodukowano także filmy, które mają promować ideę małej retencji.

 

Gdańsk ogrody deszczowe

W Gdańsku mają powstać miejskie ogrody deszczowe

 

Dofinansowania na retencję w Gdyni

Od wielu już lat również Gdynia podejmuje działania w zakresie wspierania retencji oraz wykorzystania wód opadowych. Budowane są zbiorniki, oczyszczalnie, nowoczesne systemy wodno-kanalizacyjne, ale także zielone dachy czy ogrody deszczowe, takie jak chociażby przy InfoBoksie lub na Meksyku.

Chcąc popularyzować ten trend oraz zachęcać mieszkańców, przedsiębiorstwa i zarządców nieruchomości do inwestycji w tym zakresie, miasto co roku zabezpiecza środki w budżecie na dofinansowanie tzw. małej retencji.

Do niedawna mieszkańcy Gdyni mogli starać się o dotację na budowę ogrodów deszczowych na posesjach. W 2020 roku katalog inwestycji rozszerzono o urządzenia retencyjno-rozsączające, zamknięte systemy ogrodowe oraz oczka wodne o charakterze retencyjnym.

O dofinansowanie mogą się ubiegać osoby fizyczne, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz przedsiębiorcy. Otrzymać można nawet 80% wartości poniesionych kosztów kwalifikowanych, przy czym łączna wartość dotacji nie może przekroczyć kwoty 10 tys. zł.

 

Dofinansowania na retencję w Sopocie

Sopot wprowadził, i to już dość dawno, bo w 2011 roku, podobny system, co sąsiednia Gdynia. Gmina dofinansowuje projekty wykorzystywania wody deszczowej m.in. do podlewania przydomowych ogródków. Mieszkańcy mogą uzyskać wsparcie finansowe na wykonanie systemów drenażowych oraz systemów do gromadzenia wody deszczowej w granicach własnej nieruchomości.

Takimi rozwiązaniami mogą być ogrody deszczowe, muldy lub studnie chłonne czy podziemne i naziemne zbiorniki na wodę opadową. Na realizację tego typu inwestycji miasto udziela dofinansowania w wysokości 50% jej kosztów, ale nie więcej niż 1 tys. zł dla budynków jednorodzinnych i 5 tys. zł dla wielorodzinnych.